Bierne wapowanie szkodzi?

Lata badań naukowych sprawiły, iż nikt dziś nie wątpi w szkodliwość papierosów. I to nie tylko dla osób ich palących. Mając na uwadze zdrowie publiczne oraz bliskich, palenia zakazano w miejscach ogólnodostępnych, a palacze unikają „puszczania dymka” w pobliżu niepalących – szczególnie zaś dzieci. A co z papierosami elektronicznymi?

Jak wskazują badania ankietowe przeprowadzone niedawno przez amerykańskie Centra Kontroli i Prewencji Chorób (Centers for Disease Control and Prevention, w skrócie CDC), bardzo wiele osób jest przekonanych, iż bierne wapowanie ma szkodliwy wpływ dla zdrowia. W opinii publicznej przeważa opinia, iż aerozol powstający w wyniku podgrzewania płynu jest raczej bezpieczny. W każdym razie tak odpowiedziało ok 40 proc. badanych. Jedna-trzecia zaś na temat skutków wapowania biernego nie ma pojęcia.

Takie przekonanie wynika bezpośrednio z opinii jaką cieszą się elektroniczne papierosy – większość osób uznaje je za zdrowsze od tradycyjnych wyrobów tytoniowych przede wszystkim dlatego, iż nie wydzielają one takiej ilości trujących, kancerogennych substancji, jak choćby arszenik czy chlorek winylu. Nieco inne zdanie na ten temat ma amerykański Departament Zdrowia.

Jak przeczytać można na stronie agencji rządowej Know The Risk (po. Poznaj ryzyko), która została stworzona z myślą o promocji zdrowego trybu życia poprzez unikanie substancji szkodliwych i skierowana jest przede wszystkim do osób młodych, uznawany powszechnie za nieszkodliwy aerozol wcale nie jest taki zdrowy jak chcielibyśmy wierzyć. Eksperci piszący na stronie informują bowiem, iż para wodna może zawierać szkodliwe lub potencjalnie szkodliwe związki chemiczne, do których należy choćby nikotyna – choć akurat jej działanie na ludzki organizm nie jest wcale tak jednoznaczne, jak mogłoby się wydawać. Co więcej w aerozolu znaleźć można także metale ciężkie – choćby cynę i ołów – lotne związki organiczne, takie jak benzen, czyli jeden ze składników spalin samochodowych oraz szkodliwe dla zdrowia aromaty, które kojarzone są z chorobami płuc.

Warto jednak wspomnieć, iż informacje podane na stronie zostały podsumowane istotnym komentarzem. Autorzy bowiem powtarzają, iż wpływ substancji zawartych w płynie do e-papierosa nie został do końca poznany i przebadany. Znając jednak dane dotyczące składu aerozolu słusznym byłoby zrewidowanie poglądów na temat tego, czy bierne wapowanie jest rzeczywiście tak zdrowe, jak sądziliśmy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *