Ceny mogą wzrosnąć nawet czterokrotnie!

Ministerstwo finansów opublikowało niedawno projekt przepisów wprowadzających akcyzę na płyny do e-papierosów. Przewidywana wysokość podatku wyniesie 70 groszy za każdy mililitr liquidu. Co to oznacza? Jak twierdzą specjaliści, dwukrotny, a nawet czterokrotny wzrost cen oraz wysoce prawdopodobny upadek wielu polskich firm z branży.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców wraz z Fundacją Republikańską przygotowali analizę dotyczącą skutków wprowadzenia akcyzy na liquidy do e-papierosów. Wartość polskiego rynku elektronicznych inhalatorów nikotyny to dziś zaledwie 1% całej branży tytoniowej, co w przekonaniu ministerstwa finansów ma wystarczyć do osiągnięcia nawet 100 mln wpływów budżetowych. Inne zdanie mają specjaliści z ZPP. – To nie da ani wpływów do budżetu, ani większej kontroli nad obrotem. Wysoka stawka przesunie rynek do szarej strefy – podkreśla prezes ZPP Cezary Kaźmierczak w wywiadzie dla serwisu money.pl.

Jak twierdzi Kaźmierczak, obłożenie płynów do e-papierosów podatkiem akcyzowym spowoduje najprawdopodobniej duży wzrost cen produktów. Ponieważ zgodnie z zapowiedziami ministerstwa wysokość akcyzy wyniesie 70 groszy za 1 mililitr płynu, podwyżkę odczują przede wszystkim ci, którzy samodzielnie tworzą liquidy do swoich e-papierosów opierając się o płyny w dużych pojemnikach, których cena z ml średnio wynosi 30 groszy. Wzrost o 70 gr. oraz VAT od akcyzy oznaczać będzie czterokrotnie droższy produkt końcowy. Gotowe liquidy zaś najprawdopodobniej kosztować będą dwa razy więcej niż obecnie.

Specjaliści uważają, iż zdecydowanie rozsądniejszym wyjściem byłoby wprowadzenie zdecydowanie niższej stawki, dzięki czemu możliwe byłoby rozpoznanie rynku i sprawdzenie skutków akcyzy. Taką drogą poszła Chorwacja. Inaczej sprawa miała się w Portugalii, gdzie po wprowadzeniu akcyzy legalna sprzedaż liquidów spadła o ponad 90 proc. W skrajnie trudnej sytuacji były także Włochy, gdzie podatek spowodował upadek ponad 2 tysięcy sklepów z e-papierosami, a pracę straciło ponad 5,5 tysiąca osób.

Uwzględniając poziomy rozporządzalnego dochodu, dotkliwość stawki 0,70zł/1ml proponowanej w Polsce byłaby niemal najwyższa ze wszystkich wprowadzonych dotychczas w Europie. Biorąc pod uwagę, że dochód Włocha jest średnio 2,7 razy wyższy niż dochód Polaka, to już stawka 0,60 zł byłaby dla Polaka dotkliwa tak samo, jak dla Włocha 0,38 euro, czyli właśnie stawka podatku na płyny we Włoszech, która wyrządziła tyle szkód

– ocenia analityk ZPP Jakub Bińkowski w wywiadzie dla money.pl

Polski rynek e-papierosów czeka więc kolejna rewolucja. I bardzo trudno wyobrazić sobie, iż wyjdzie z niej obronną ręką.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *