Kolejne badania wskazują na skuteczność e-papierosów w walce z nałogiem

Jak twierdzi brytyjska publiczna służba zdrowia, elektroniczne papierosy to produkty nawet 95 proc. mniej szkodliwe od wyrobów tytoniowych. Niemniej jednak, przez wielu ekspertów, lekarzy i naukowców traktowane są z ogromną ostrożnością. Winna temu jest obawa, iż elektroniczne papierosy, reklamowane i promowane jako atrakcyjne i zdrowsze od tradycyjnych papierosów, mogą spowodować lawinowe problemy z uzależnieniem od nikotyny. Czy słusznie?

Odpowiedź na to pytanie sugeruje zespół badawczy z Centre for Substance Use Research, West of Scotland Science Park z Glasgow, który niedawno opublikował w czasopiśmie International Archives of Addiction Research and Medicine wyniki interesujących badań opinii publicznej na temat sposobu spostrzegania i oceniania elektronicznych papierosów. Wnioski płynące z ich analizy wskazują, iż mimo systematycznego zwiększania się rynku elektronicznych papierosów, większość osób wcale nie decyduje się pod ich wpływem nie tylko za sięgnięcie po bardziej szkodliwe wyroby tytoniowe, ale też nie rozpoczyna regularnego korzystania z inhalatorów nikotyny.

W badaniu, które skoncentrowało się na grupie najmłodszych – nastolatków oraz młodych dorosłych – wiele uwagi poświęcono temu, jak oceniane są e-papierosy. Ponad połowa respondentów na ich widok poczuła ciekawość, jednak zaledwie 1/3 z nich zdecydowała się sięgnąć po ten produkt po raz pierwszy. Nie miało to jednak właściwie żadnego wpływu na ich wcześniejszy brak zainteresowania wyrobami nikotynowymi. Jeszcze bardziej ciekawe są analizy opinii osób, które tak elektronicznymi jak i tradycyjnymi papierosami nigdy się interesowały. Brak chęci spróbowania inhalatorów tłumaczyły bowiem przekonaniem, iż elektroniczne papierosy służą jako wsparcie terapii zerwania z nałogiem – są więc pożytecznym wsparciem, podobnym choćby do plastrów nikotynowych. Zasadniczą zmianę zaobserwowano natomiast w sposobie traktowania tradycyjnych papierosów pod wpływem rosnącej popularności ich elektronicznej wersji. Jak się bowiem okazuje, 34 proc. osób badanych uważa, iż promocja e-palenia wpływa na zwiększenie krytycyzmy na temat palenia tradycyjnych wyrobów tytoniowych.

Naukowcy z Glasgow zdają się więc dawać argument wszystkim tym, którzy elektroniczne papierosy uznają za jedno z najbardziej skutecznych sposobów walki z nałogiem. Zresztą nie oni jedyni – „Smoking Toolkit Study” wskazało bowiem, iż osoby rzucające palenie przy wsparciu e-papierosów zdecydowanie częściej utrzymywały abstynencję nikotynową od tych, którzy próbowali palenie ograniczyć, lub całkowicie odstawić z dnia na dzień.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *