Ministerstwo Finansów planuje akcyzę na e-papierosy

W Ministerstwie Finansów powstał w listopadzie „zespół do spraw wypracowania systemowych rozwiązań w zakresie opodatkowania akcyzą e-papierosów i wyrobów nowatorskich”. I choć nikogo nie może ta informacja zaskakiwać – o wprowadzeniu akcyzy na elektroniczne papierosy mówiło się bowiem od dawna – fakt ten wzbudza niepokój wśród dystrybutorów oraz producentów tych produktów.

Jak informują media zadaniem powołanego kilka tygodni temu zespołu będzie stworzenie „propozycji rozwiązań legislacyjnych w zakresie opodatkowania akcyzą e-papierosów i wyrobów nowatorskich”, które byłyby adekwatne do przepisów, którymi już objęte są tradycyjne wyroby tytoniowe. Będzie to więc kolejny krok w zrównaniu obydwu tych bardzo od siebie różnych produktów w sensie prawnym. Pierwszym etapem była ustawa, która weszła w życie na początku września, która rynek e-papierosów objęła takimi samymi restrykcjami jak wcześniej wprowadzono w stosunku do ich bardziej tradycyjnych odpowiedników.

Projekt przepisów, nim trafi pod obrady sejmu, ma zostać przedstawiony do zaopiniowania sekretarzowi stanu w Ministerstwie Finansów, Wiesławowi Janczykowi oraz wicepremierowi i ministrowi Mateuszowi Morawieckiemu. To oni ostatecznie zadecydują o tym, jaki kształt przyjmą planowane przepisy – w chwili obecnej na temat ich szczegółów nic bowiem nie wiadomo. Kwestia wysokości akcyzy oraz tego, kiedy ewentualnie wejdzie w życie, przedstawiciele ministerstwa milczą.

Znacznie więcej do powiedzenia w tej sprawie mają przedstawiciele branży, którzy wprowadzenia akcyzy się obawiają. Jak twierdzą, skutkować będzie ona przede wszystkim skokowym podniesieniem cen produktów, co może spowodować spadek obrotów potężnego rynku e-papierosów. Polska należy bowiem do jednych z liderów dystrybucji tych produktów – statystyki wskazują, iż wapujących Polaków jest już ok. 1,8 miliona a liczba ta wciąż rośnie. Zyski firm zajmujących się produkcją i sprzedażą elektronicznych papierosów oraz nowatorskich wyrobów tytoniowych szacowane są więc aż na 500 mln złotych rocznie. Właśnie dlatego, przedstawiciele branży postulują o stopniowe wprowadzenie akcyzy, która na wstępie wynosiłaby ok. 3-4 proc.

Co ostatecznie zadecyduje Ministerstwo, okaże się w przyszłości. Z myślą o akcyzie jednak dobrze już się przyzwyczajać – rozciągnięty do granic budżet kraju w najbliższych miesiącach potrzebować będzie każdego, nawet najmniejszego zastrzyku finansów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *