Papierosy elektroniczne wsparciem w rzuceniu palenia

Wielu nałogowych palaczy traktuje e-papierosy jako wstęp do zerwania z nałogiem. Chęć ograniczenia wdychania dymu i narażana się na poważne konsekwencje zdrowotne jest prawdopodobnie numerem jeden powodów sięgnięcia po raz pierwszy za elektronicznego papierosa. Jak się okazuje – założenie, że mogą one pomóc w rzuceniu palenia jest więcej niż słuszne.

Polskie Stowarzyszenie eSmoking Association podało wyniki badań dotyczących tego, jak wapowanie wpływa na na palenie. Zostało ono przeprowadzone dwoma metodami – zarówno za pomocą wspomaganego komputerowo wywiadu telefonicznego (CATI), który został przeprowadzony na reprezentatywnej grupie 3000 osób po 18 roku życia, jak i pogłębionego badania ankietowego (CAWI) w którym udział wzięli użytkownicy papierosów elektronicznych.

Analiza wyników badań jest bardzo obiecująca. Jak się bowiem okazuje, papierosy elektroniczne mogą być bardzo pomocne w rzuceniu oraz zmniejszeniu liczby palonych papierosów. Ponad połowa osób badanych przyznała, iż udało im się całkowicie przestać palić, natomiast aż 80% z tych, którzy palą równocześnie elektroniczne jak i tradycyjne papierosy – tzw. dual userzy – byli w stanie zmniejszyć średnią wypalanych papierosów z 17 do 4 dziennie, czyli o 74%!

Elektroniczne papierosy jako pomoc w rzuceniu palenia sprawdzają się przede wszystkim dlatego, iż są zdecydowanie zdrowsze od swoich „starszych braci”. W odróżnieniu od tradycyjnych wyrobów tytoniowych, są one pozbawione najbardziej groźnych związków chemicznych – metali ciężkich, mających działanie rakotwórcze. Aerozol wydzielny przez e-papierosy nie zawiera także wielopierścieniowych węglowodorów aromatycznych (WWT). Co za tym idzie, e-palacz nie jest zagrożony najpoważniejszymi chorobami takimi jak rak jamy ustnej, krtani oraz płuc. Właśnie dlatego, jak podkreślają specjaliści, nawet ograniczenie palenia może mieć pozytywne konsekwencje dla zdrowia, a co więcej – stać się dobrym wstępem do całkowitego zerwania z szkodliwym nałogiem.

To dobra wiadomość dla kilku milionów palących Polaków – badania mogą być dla nich inspiracją do zmiany szkodliwego papierosa na mniej szkodliwy inhalator. I oby tak się stało. Polska niestety przoduje w statystykach liczby palaczy.

.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *