Restrykcje skłaniają do palenia?

Czy restrykcje związane ze sprzedażą elektronicznych papierosów mogą mieć negatywne skutki dla młodzieży, której zabrania się ich kupować? Bardzo możliwe. Amerykańcy eksperci podejrzewają bowiem, iż w regionach, gdzie e-papierosy dostępne są dopiero dla osób pełnoletnich, młodzi ludzie więcej….palą.

W każdym razie na to wskazują badania przeprowadzone przez zespół badawczy, w którego skład wchodzili Dhaval Dave z Bentley University, Bo Feng z Uniwersytetu Stanu Georgia oraz Michael Pesko, ekonomista zajmujący się problemami zdrowia z Weill Cornell Medical Collage. Specjaliści sprawdzili bowiem, jakie efekty mogło mieć stopniowe wprowadzanie ograniczeń wiekowych dla osób niepełnoletnich w różnych stanach USA. W miejscach, gdzie restrykcje wiekowe związane z zakupem elektronicznych papierosów wprowadzono, wzrósł procent młodzieży, która sięgała po tradycyjne wyroby tytoniowe. Chodzi przede wszystkim o te obszary, gdzie e-papierosy kupować mogą osoby, które skończyły 21. rok życia.

Wydaje się więc, iż utrudnianie dostępu młodym ludziom do inhalatorów nikotyny sprawia, iż sięgają oni po te używki, które są nie tylko łatwiejsze w zdobyciu. Młodzież może bowiem bez większych problemów zdobyć papierosy podbierając je swoim rodzicom (którzy wciąż chętniej korzystają z tradycyjnych wyrobów tytoniowych). Co więcej cena za paczkę papierosów jest na tyle niska, iż młodzieży prościej zdobyć pieniądze na taki jednorazowy zakup. Bez wątpienia znaczenie ma także fakt, iż ceny e-papierosów w szarej strefie dostępnej nastolatkom są zdecydowanie wyższe niż przy regularnej sprzedaży sklepowej

Jak twierdzą więc autorzy badania – ograniczenie dostępu do nowatorskich wyrobów tytoniowych oraz inhalatorów ma swoje nieprzewidziane, negatywne konsekwencje, które prowadzą zwykle do poważnego uzależnienia młodych ludzi od niebezpiecznych dla zdrowia papierosów. Co ciekawe, podobnej zależności nie udało się uchwycić dla alkoholu czy marihuany, co może sugerować, iż to właśnie wyroby nikotynowe są szczególnie uzależniające.

Czy jest więc jakieś dobre wyjście? Badacze proponują, aby elektroniczne papierosy mogła kupować młodzież od 18. roku życia, zaś tradycyjne dopiero 21-latkowie. Takie wyjście ma szanse pomóc młodym osobom rzucić palenie, bądź zmniejszyć prawdopodobieństwo sięgnięcia po tradycyjne wyroby tytoniowe.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *