Uwaga na dzieci!

Elektroniczne papierosy to urządzenia z pozoru niegroźne – pomijając doniesienia dotyczące pojedynczych przypadków eksplozji ich akumulatorów, które są nie tylko bardzo rzadkie, ale często spowodowane niedostatecznym dbaniem o sprzęt. Niestety, nawet najbardziej niewinna rzecz może okazać się śmiertelnie niebezpieczna jeśli trafi w niepowołane ręce. Na przykład dziecka.

A taki przypadek miał miejsce nie tak dawno w Korei Południowej. Kilkunastomiesięczna dziewczynka omyłkowo wypiła zawartość 5-mililitrowej buteleczki z płynem do e-papierosa o stężeniu nikotyny 10mg/ml. Pomyłka jednak wcale nie musiała leżeć po jej stronie. Najpewniej bowiem zawinił dorosły opiekun, który liquid pomylił z lekarstwem na przeziębienie – obydwa pojemniki wyglądały niemal identycznie.

W efekcie połknięcia tak dużej dawki nikotyny, dziewczynka zaczęłam intensywnie wymiotować – tak organizm próbował pozbyć się śmiertelnej trucizny. Szybko jednak dziecko straciło przytomność. Ratownicy wezwani przez rodziców próbowali przywrócić akcję serca, co udało się zrobić po ok. 40 minutach. Niestety dziewczynka pozostała nieprzytomna – w takim stanie zabrano ją do lekarza, gdzie wykonano skan mózgu. Wskazał on na poważne dysfunkcje mózgu, które okazały się być oporne na leczenie. Po ponad miesiącu pobytu w szpitalu lekarze orzekli śmierć mózgową dziecka, w efekcie czego została ona odłączona od aparatury podtrzymującej życie.

Choćw przypadki zatrucia się dziecka płynem do elektronicznego papierosa to przypadki wyjątkowo rzadkie, są one brutalną przestrogą dla wszystkich osób ich używających. Bezwzględnie pamiętać należy, iż zarówno akcesoria jak i liquid należy trzymać poza zasięgiem dziecka oraz dla bezpieczeństwa dodatkowo oznaczać, tak aby nie było żadnej wątpliwości, co kryje się we wnętrzu buteleczki.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *