Wapowanie surowo zabronione!

Choć wapowanie często uchodzi za zdrowszy sposób na to, aby poradzić sobie z głodem nikotynowym, o szkodliwości wdychania coraz bardziej popularnej pary wodnej wiemy stosunkowo niewiele w porównaniu z tym, co naukowcy odkryli przez wiele dekad badań nad osobami uzależnionymi od palenia. Nic więc dziwnego, iż Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), która koncentruje się na zdrowiu publicznym, zachęca do ostrożnego korzystania z e-papierosów. A w jej ślad idą rządy wielu państw świata, które ograniczają dostęp do inhalatorów nikotyny, a czasem wręcz ich zakazują!

W wielu miejscach w Unii Europejskiej – w tym oczywiście też w Polsce – wapowanie zostało poważnie ograniczone. Chodzi nie tylko o promocję i sprzedaż produktów tej branży, ale także wapowanie w miejscach publicznych, za które grozi kara grzywny. Jednak przepisy prawa dotyczące e-palenia płynnie zmieniają się w wielu miejscach na świecie, a zmiany te są najczęściej konsekwencją coraz większej ilości danych dotyczcych skutków wapowania. Właśnie dlatego, udając się w podróż warto sprawdzić, gdzie korzystanie z e-papierosów może mieć konsekwencje nie tylko natury zdrowotnej.

Bangkok, Tajlandia

Bangkok, Tajlandia

Najpoważniejsze kłopoty mogą nasz spotkać w krajach, w których funkcjonuje całkowity zakaz sprzedaży elektronicznych papierosów, posiadania ich oraz korzystania z liqudiów z zawartością nikotyny. Oczywiście, nie wszędzie prawo bywa aż tak surowe – w wielu miejscach ograniczenia są stopniowane. Niestety dla e-palaczy, w wielu miejscach będących niezwykle popularnymi kierunkami turystycznymi wapowanie jest całkowicie niedozwolone. Jednym z nich jest Tajlandia, gdzie posiadanie inhalatora nikotyny może oznaczać nie tylko jego konfiskatę oraz grzywnę, ale wręcz karę więzienia aż do dziesięciu lat! Całkowity zakaz wapowania w Tajlandii został wprowadzony już w 2014 roku, choć wciąż wielu turystów nie jest świadoma tych przepisów.

BrazyliaNa konfiskatą e-papierosów można narazić się także wapując w Brazylii. W 2014 roku kraj ten zakaz produkcji inhalatorów oraz liqudów. Kilka lat wcześniej ostre zakazy produkcji, sprzedaży oraz korzystania z e-papierosów wprowadzono m.in. w Urugwaju, gdzie Minister Zdrowia stwierdził, iż produktem podgrzewania liquidów są trujące gazy. Zaś w Zjednoczonych Emiratach Arabskich w 2009 zakazano także importu e-papierosów, a sprzęt do wapania jest odbierany odwiedzającym ten kraj już na lotnisku.

Aby więc ograniczyć sobie stresów w podróży, warto dobrze zapoznać się z mapą wykonaną przez The Sun, która wskazuje kraje, gdzie wapowanie jest poważnie ograniczone (na żółto) oraz całkowicie zakazane (na czerwono). Szczególną uwagę poświęcić należy przy tym krajom arabskim – bardzo surowo traktującym e-papierososy.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *